Uczta filmowa to raczej nie była, chociaż początek był wysmakowany. Slow cinema zmieniająca się w krwawy thriller? Nie przepadamy za takimi zmianami. Nie ten kierunek. Prawią, że to podanie ludowe o konsumpcjonizmie. Czy ja wiem? Dziś większość ludzi żyje w zachodnim świecie na niewyobrażalnym sto lat wcześniej poziomie. Oczywiście jest co krytykować, ale trzeba to robić mądrze, nie przez pryzmat kanibalizmu i zjawisk nadprzyrodzonych. Dla mnie na nie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz