Thriller duński, całkiem udany i z zaskakującym zakończeniem. Renomowana psycholożka obserwuje w mass mediach serię morderstw i raptem odkrywa, że morderca pisze na ścianie krwią ofiar sentencję, która psycholożka wypowiedziała kiedyś podczas jakiegoś wykładu. Pewnego dnia ostatni klient, którego przyjmuje, okazuje się być osobą niezrównoważoną i bezwzględną; podczas seansu klient ten zamienia role pomiędzy terapeuta a pacjentem. Nagle okazuje się, że Suzanne walczy w tej słownej rywalizacji o swoje życie, a niewygodne prawdy zaczynają wypływać na wierzch i nic nie jest już takie, jak wcześniej się wydawało. Atutem filmu jest zaskoczenie i nieoczekiwane zwroty akcji.
Po prostu filmy
sobota, 20 stycznia 2024
4/2024 "Żegnaj Chips" (1939)
Historia nauczyciela Charlesa Chippinga, który zaczyna swą nauczycielską misję w 1871. Początkowym problematem jest uzyskania autorytetu wśród niesfornych uczniów. Osiąga cel z pomocą surowości. Staje się dzięki temu z konieczności szanowany, ale nie jest lubiany. Następuje przeskok w czasie o około 20 lat i Chipping podczas wycieczki w austriackie Alpy poznaje piękną angielską sufrażystkę Katherine, która wraz z przyjaciółką podróżuje rowerem i wspina się na góry. Zakochują się w sobie, biorą ślub i Katherine wraz z Chippsem (taki nadaje mu pseudonim, który od tej chwili będzie do końca życia towarzyszyć Charlesowi) zamieszkuje w przyszkolnym mieszkaniu. Dzięki jej zabiegom Chips zaczyna inaczej traktować swoich uczniów, przechodzi przeobrażenie. Portret nauczyciela, jaki ukazuje film, nie jest jednowymiarowy. Od niepewnego debiutanta, przez surowego pedagoga, po zdystansowanego nestora, który zna czwarte pokolenie swoich uczniów, film ukazuje rozwój człowieka, okoliczności decydujące o nim, stosunki wewnątrz szkoły, a na koniec także wpływ na edukacje Wielkiej Wojny 1914-1918. Na to ostatnie wydarzenie w końcowej partii filmu położony jest największy nacisk. Film miał swoją premierę w maju 1939 roku, już po aneksji Kraju Sudeckiego i Austrii przez III Rzeszę, więc można zrozumieć niepokój z tym związany, który przedostał się do filmu Wooda. Jeden z uczniów zarzuca Chipsowi, że nauczyciele dekują się w szkole, zamiast iść na front. Chips odpiera to, że on został dyrektorem szkoły w sędziwym emerytalnym wieku, ponieważ każdy spełnia swe obowiązki i ktoś musi ochotników na ront w szkole zastępować. W filmie jest kilka scen mszy za zmarłych na wojnie uczniów i nauczycieli szkoły. Trudno tego nie odnieść do zagrożenia faszyzmem, do obawy przed kolejną wojną. Głównym przekazem filmu jest prawda, że należy dobrze spełniać swoje obowiązki, wypełniać własne powołanie, że marzenia się spełniają, i pan Chips zostaje w końcu dyrektorem szkoły, co było przez pięć dekad jego pragnieniem.
niedziela, 7 stycznia 2024
3/2024 "W jak morderstwo" (2021)
poniedziałek, 1 stycznia 2024
2/2024 "Akademia Policyjna 6: Operacja Chaos" (1989)
Szósta część serii, druga bez sierżanta Mahoneya. Fabuła schematyczna, bohaterowie nie wychodzą poza ustanowione na początku serii cechy. Zmieniają się w tej części przestępcy, ponieważ nie ma już ulicznych gangów, a szajka złoczyńców - znana od początku filmu - jest na usługach większej szychy (tu mamy aluzję do "Testamentu doktora Mabuse" Fritza Langa z 1933 roku), a rozwiązanie przypomina jeden z fragmentów "Fantomasa" z Louisem de Funesem. No ale w tym filmie nie chodzi o myślenie, tylko o zabawę, dla tego zaniecham krytyki. Śmiech to zdrowie.
1/2024. "Mumia" (1999)
Przygodowy film stricte na Sylwestra (taka rodzinna tradycja), ale w tym roku ostatni raz, bo trudno oglądać film z dziesiąty raz i cieszyć się nim tak samo. Rachel Weisz to oczywiście największy atut filmu, ta scena kiedy pijana chwali się, że jest dumna z tego, kim jest - to jest genialne i ponadczasowe, jednak film znany na pamięć spełnił już wielokrotnie swoją rolę, czas na nowe wyzwania. Dodam na koniec, że ostatnim obejrzanym filmem w 2023 roku była "Seksmisja" i ten film można oglądać bez końca. Widać koszula bliższa ciału, ale jednak debiut Machulskiego nie oglądałem co roku, a odczytywanie w nim aluzji nie tylko do komunizmu, daje nieustająca frajdę. "Mumia" nie jest tak wielowarstwowa jak "Seksmisja".
sobota, 22 lipca 2023
Dolina [Francja, 1972] Barbet Schroeder
Film Schroedera ma coś z książki Alejo Carpentiera ,,Podróż do źródeł czasu". Mamy tu kontrast, chociaż nie ma ani jednego kadru z Europy, pomiędzy paryskim blichtrem i dżunglą, której miejscami próżno szukać na mapach. Takie miejsca nazywają się ,,obscured by clouds" i w poszukiwaniu piór rarytasowych ptaków udaje się w nie Viviane, prowadząca w stolicy Francji butik z egzotycznym asortymentem. Podróż w głąb dżungli staje się dla miejskiej kobiety podróżą w nieznane rejony własnego wnętrza. Świat, który poznaje, zdaje się umożliwiać jej przekroczenie granicy, odrzucenie cywilizacji i odnalezienie raju. Niestety, cywilizacji i nabytych w niej nawyków nie można się pozbyć i taka jest wymowa tego filmu. Każdy ma swoje włąsne miejsce w świecie, a zamiany bywają ryzykowne. Całość dopełnia rewelacyjna muzyka Pink Floyd.
Uczta [Wielka Brytania, 2021] Lee Haven-Jones
Uczta filmowa to raczej nie była, chociaż początek był wysmakowany. Slow cinema zmieniająca się w krwawy thriller? Nie przepadamy za takimi zmianami. Nie ten kierunek. Prawią, że to podanie ludowe o konsumpcjonizmie. Czy ja wiem? Dziś większość ludzi żyje w zachodnim świecie na niewyobrażalnym sto lat wcześniej poziomie. Oczywiście jest co krytykować, ale trzeba to robić mądrze, nie przez pryzmat kanibalizmu i zjawisk nadprzyrodzonych. Dla mnie na nie.
Wieczność i jeden dzień [Grecja, Francja, Włochy i Niemcy, 1998] Theo Angelopoulos
Typowe dla Angelopoulosa kino drogi. Bohater musi zmienić swoje życie ze względu na san zdrowia, na swej drodze spotyka małego albańskiego uchodźcę, z którym wędruje w kierunku granicy. Mgła wiecznie unosi się nad horyzontem. Zimne wystudiowane kadry. Przeszłość wymieszana z teraźniejszością. Świetny Bruno Ganz.
niedziela, 6 listopada 2022
Permissive [1970/1972]
„Permissive”, Lindsay Shonteff [Wielka Brytania 1970/1972]
Film opowiada historię Suzy, która zostaje groupies zespołu rockowego podobnie jak jej przyjaciółka Fiona. Dziewczyny podróżują wszędzie z zespołem. Fiona jest dziewczyną Lee, lidera zespołu (śpiew i gitara basowa). Suzy staje początkowo z boku, jednak powoli poddaje się atmosferze rozluźnionej obyczajowości i zaczyna prowadzić bogate życie seksualne. Okazji nie brakuje, impreza goni imprezę, po koncertach muzycy znajdują uspokojenie i odprężenie w kobiecych ramionach. Pozory braku hamulców obyczajowych pękają jednak gdy okazuje się, że Fiona oddaje się każdemu za łatwo. To nie podoba się już grupie, dziewczyna dostaje do zrozumienia, że przesadza, jednak stojąca za nią Fiona wciąż stara się, by przyjaciółka nie została wyrzucona na bruk. Nie chcę zdradzać zakończenia, chociaż podpowiem, że specyficzny sposób montażu filmu odsłania je w przebłyskach. W filmie chodzi głównie o to, że nawet najluźniejsze obyczaje mają swoje granice, że nie wolno z niczym przesadzać. Film portretuje też w nieco dokumentalny sposób wczesną scenę brytyjskiej muzyki progresywnej. Obraz kipi od dobrej muzyki. Zespół z filmu to grupa Forever More, grająca samą siebie. Oprócz tego pojawia się muzyka folk progresywnego zespołu Comus oraz sekwencja koncertowa grupy Titus Groan (jeden wyśmienity longplay o tytule jak nazwa grupy wydanym w 1970 roku). Dla miłośników muzyki progresywnej film stanowi więc nie lada gratkę. Jest to obraz opowiadający o zmianie obyczajów, o granicy z tradycyjnym pojmowaniem miłości, o Londynie wczesnych lat 70-tych, o zagubieniu się w tym, co z pozoru nazbyt lekkie i łatwe. I oczywiste. To film także o egoizmie, o czym świadczy kluczowa finałowa scena filmu w łazience. „Permissive” został nakręcony w 1970 roku, ale premierę miał dopiero dwa lata później.
Początek [1970]
„Początek”, Gleb Panfiłow [ZSRR, 1970]Film rozgrywa się na dwóch płaszczyznach. Pasza uwodzi żonatego mężczyznę i zakochuje się w nim. Jest średnio atrakcyjną cichą dziewczyną, nie brak jej jednak inteligencji. Druga płaszczyzna to wpierw teatr amatorski, a potem film. Na przedstawieniu zostaje dostrzeżona przez reżysera, który angażuje dziewczynę do filmu w roli Joanny d'Arc. Mamy tu dwa podobne oblicza tej samej osoby w dwóch różnych światach. W życiu Pasza walczy o swoje szczęście podobnie jak przed kamerą. W obu przypadkach odnosi jednorazowy krótkotrwały sukces. Film pokazuje rozpad takich wartości jak małżeństwo nie z winy ludzi je tworzących, ale z winy systemu, który od Rewolucji Październikowej zwalczał wszelkie dawne normy i kościelne obrzędy. Ślub i rozwód otrzymywało się w Rosji sowieckiej w pięć minut w urzędzie. Do końca jednak biurokratyczne podejście do małżeństwa nie zdołało wyeliminować więzi. Pasza musi oddać męża, chociaż okres, kiedy należy on do niej, jego żona znosi jakoś łagodnie i dopiero kiedy córka wraca z obozu, upomina się o niego zdecydowanie. Zresztą sama wpierw wyrzuca go z domu, kiedy dowiaduje się o romansie. Na końcu filmu Pasza jest bogatsza o nowe doświadczenia, teraz czeka ją nowy początek. Stylistycznie film jest niejednorodny, gdyż kameralne sceny z życia Paszy przedzielone są historycznymi zbiorowymi kostiumowymi scenami z procesu Joanny d'Arc, w których bierze udział duża liczba statystów. Opozycji: życie i film nie można tu zbagatelizować, gdyż sugeruje ona różnicę pomiędzy rzeczywistością a wyobrażeniami. Dobre kino pozbawione jakiegokolwiek pierwiastka propagandy.
sobota, 5 listopada 2022
Główna ulica [1956]
,,Główna ulica", Juan Antonio Bardem [Hiszpania, 1956]
5/2024 "Ostatni klient" (2022)
Thriller duński, całkiem udany i z zaskakującym zakończeniem. Renomowana psycholożka obserwuje w mass mediach serię morderstw i ra...
-
„Rabmadár”, reż. Lajos Lázár i Paul Sugar [Niemcy/Węgry, 1929] 1h16m Polski tytuł: "Więzień numer siedem". Dosyć naiwny i nacią...
-
Szósta część serii, druga bez sierżanta Mahoneya. Fabuła schematyczna, bohaterowie nie wychodzą poza ustanowione na początku serii cechy. Z...